Historia

Nasz zakład istnieje
od 1876 roku

Charakter naszej placówki nie zmienił się od początków jej istnienia. Zmieniła się nazwa samej instytucji, zmieniała się władza państwowa, przeszły dwie wojny światowe, zmieniały się pensjonariuszki, siostry pielęgniarki i przełożone, zmieniła się nawet nazwa ulicy: Nowowiejska, 6-go Sierpnia (1927), Wyzwolenia (1945-47) i znów Nowowiejska, ale instytucja pozostała wierna celowi, jaki przyświecał jej fundatorom.

Początek instytucji dała hr. Klementyna  Łubieńska, która przy pomocy franciszkańskich tercjarek od lat 60' XIX w. rozwijała tu działalność charytatywną.  W latach 70' odpowiedzialność  za Zakład przejęła Balbina Pągowska. Ona też szczerze zabiegała o to, aby instytucję objęły siostry felicjanki. Mogło się to stać dopiero w 1918 roku.

Nasza historia

         Historia Zakładu dla Chronicznie Chorych Kobiet w Warszawie sięga swymi początkami lat 60' XIX w., kiedy to hr. Klementyna Łubieńska objęła opieką we własnym domu kilka niedołężnych staruszek. Działalnością hrabiny zainteresował się jej krewny – hr. Feliks Sobański, który w 1876 roku zbudował nasz dom, który nazwał schroniskiem Paralityków pod wezwaniem św. Rocha im. Hrabiów Sobańskich.

         Był to obszerny, przeznaczony na 200 łóżek Zakład, który hrabia wyposażył i powierzył siostrom felicjankom. Rodzina Sobańskich rzetelnie wypełniała swoje obowiązki fundatora, przez lata utrzymując Zakład. I choć zmieniły się zasady egzystowania Domu, to do dziś odwiedza nas czasem zamieszkały w Krakowie prawnuk Feliksa Sobańskiego.

     Okres II wojny światowej był czasem trudnym dla Zakładu. W roku 1942 władze niemieckie nakazały siostrom i pensjonariuszkom, aby go opuściły i przeniosły się do opuszczonego domu na Leszno. Ostatecznie dokonało się to 25 lutego 1943 roku. Tam zastało siostry i ich podopieczne Powstanie Warszawskie, podczas którego chorzy zostali przez przez Niemców wymordowani, a siostry wypędzono do obozu w Pruszkowie. 

     Po wyzwoleniu Warszawy felicjanki powróciły do ruin dawnego domostwa. Z jego konstrukcji pozostała tylko środkowa część. Wkrótce podjęto dzieło odbudowy. W nowej, niełatwej sytuacji politycznej Polski, Zakład prowadzony przez siostry przetrwał jako ostoja moralności i miłości dla bliźniego, cierpiącego, samotnego człowieka.

W 1965 roku budynek zakwalifikowano do zabytków III kategorii jako dawny pałac Sobańskich.

         Cały czas trwają remonty...
         24 listopada 2010 roku oprócz trwających cały czas remontów podjęłyśmy starania o możliwość umieszczenia czterech (4) osób leżących w jednym pokoju przy wymaganym metrażu.  Złożyłyśmy pismo do Wojewody Mazowieckiego i Ministra Pracy i Polityki Społecznej, ale otrzymałyśmy odmowne odpowiedzi.
        Dzięki życzliwości ludzi dowiedziałyśmy się o nowelizacji, ustawy, dotyczącej powyższego problemu oraz o tym, że to, o co zabiegamy, czyli o czteroosobowe pokoje dla osób leżących jest w projekcie ustawy.  Jeden z zainteresowanych sprawą Posłów ułatwił siostrom uczestniczenie w obradach komisji i podkomisji Sejmu. Na posiedzenia podkomisji pojechały trzy siostry i jedna osoba świecka.
       Podczas posiedzenia podkomisji Polityki Społecznej i Rodziny Siostra M. Maksymilia zwróciła uwagę posłów na ważność takiego zapisu w takiej formie, aby nie było niedomówień i wątpliwości za strony osób kontrolujących zakłady. Otrzymała od posłów wyrazy uznania za właściwe ujęcie tematu...
        Choć zmiany do ustawy jeszcze nie były zalegalizowane to miałyśmy nadzieję że z początkiem 2011r. wejdą w życie i będziemy mogły dalej według zamierzeń hr. Sobańskiego służyć  człowiekowi cierpiącemu.
kotytarznaparterzejpg           schodyzxixwjpg          img_20171031_122801jpg
   dsc_0279_3jpg         kuchnia_1jpg
Na polecenie Zjednoczenia Budowlanego MDM, polecono skuć z korytarza Zakładu piękną płaskorzeźbę autorstwa Marii Gerson - "Uciszenie burzy na morzu" z 1897 r. w celu ustawienia w tym miejscu dekoracji pierwszomajowej. Dzieło sztuki w kawałkach wyniósł jeden ówczesnych kierowników budowy, pan Jan Kamiński, który w domu złożył w całość i ponad sześćdziesięciu latach w 2014 r. z pomocą pani Barbary Wizimirskiej zwrócił je Zakładowi.
 
               
 

Zobacz więcej http://oelka.bikestats.pl/1150889,Ukryty-dom-przy-Nowowiejskiej.html
http://detektorysci.pl/zdjecia-z-mazowsza/najstarsze-hospicjum-w-warszawie/


100-lecie posługi Sióstr Felicjanek w Zakładzie Specjalnym dla Chronicznie Chorych

w Warszawie przy ul. Nowowiejskiej 10a

1918-2018

                           Uwielbiajmy więc Miłosierdzie Boga śpiewając radosne "Magnificat" za ten wielki jubileusz, wpisany w stulecie odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości i w dwudziestopięciolecie beatyfikacji Matki Założycielki wielkiej rodziny felicjańskiej.

                           15 września 2018 r. było okazją do dziękczynienia Bogu za to miejsce i ludzi z nim związanych, za hr. Klementynę Łubieńską i hr. Feliksa Sobańskiego, za jego syna Michała i synowa Ludwikę z Wodzickich Sobańską.
 Nade wszystko jednak dziękujemy Panu za charyzmat Zgromadzenia Sióstr Felicjanek, przekazany siostrom przez bł. Marię Angelę Truszkowską, charyzmat, który sprawił, że od stu lat siostry pełnią posługę w tym szczególnym miejscu.


listMG 001jpg listW 001jpg
 DSCN1035JPG   DSCN1385JPG   DSCN1306JPG DSCF6047JPG  DSCN1151JPG DSCN1226JPG